IT XXI w. - Co by było gdyby?
Próbując przewidywać przyszłość usług informatycznych i rozwoju sprzętu IT dochodzimy do wniosku że obsługa informatyki na poziomie Użytkownika będzie coraz częściej polegała na połączeniu się z internetem i wykonaniu przez niego autoryzacji. Cała reszta to konsekwencja skonfigurowanych i wykupionych dla jego profilu usług włącznie z usługą archiwizacji danych . Gdzie wobec tego będzie miejsce na sprzęt i na obsługę informatyczną firm ? Sprzęt coraz bardziej będzie wykorzystywany u dostawców usług Cloud Computing a infrastruktura IT Użytkowników będzie coraz bardziej skupiała się tylko na zapewnieniu bezpieczeństwa i niezawodności łączy internetowych. Obsługa aplikacji, archiwizacja danych i coraz więcej innych procesów IT w firmie zostanie przekazanych do utrzymania i administracji ich dostawcom. Zanikać będą zatem serwerownie i systemy backupujące w firmach zajmujących się na co dzień swoim biznesem a outsourcing informatyczny zmieni swoje oblicze. W miejsce administracji mniej lub bardziej skomplikowaną strukturą IT informatycy z zewnątrz coraz bardziej będą musieli przejmować na siebie rolę integragtorów, poddostawców i administratorów usług świadczonych przez dużych producentów, dostawców. Jakie mamy z tego korzyści i jakie zagrożenia ? Z korzyści należy w pierwszym rzędzie wymienić elastyczność i optymalizację oferty dla Użytkowników. Nie trzeba już robić co parę lat inwestycji sprzętowych, nie trzeba wybierać aplikacji I ponosic wysokie koszty wdrożenia. Wystarczy wykupić abonament i korzystać do woli z wybranych przez siebie usług. Za rok nie musimy liczyć niepotrzebnie wydanych pieniędzy na wdrożenie tylko możemy wykupić usługę u innego dostawcy. Jesteśmy otwarci na zmiany otoczenia i oferty i w każdej chwili bezkarnie możemy zmienić dostawców. Taka sytuacja powoduje coraz większą dbałość o klienta i atrakcyjność ofert. Co z zagrożeniami ? Główny problem to coraz bardziej zagrozone bezpieczeństwo danych i uzależnienie od zewnętrznych dostawców. Czy mamy inne wyjście ?Możemy po staremu trzymać wszystko u siebie ale kosztuje to coraz wiecej i jest również coraz mniej bezpieczne.